Materiały opakowaniowe z tworzyw sztucznych są obecne w naszym życiu od wielu lat i wszyscy się do nich przyzwyczailiśmy. Są one nie tylko bardzo wygodnym sposobem transportu dóbr, ale pełnią także kilka istotnych funkcji, w tym szeroko rozumianą ochronę. Z jednej strony oczekuje się, abyśmy znacząco zredukowali ilość wszechobecnych tworzyw sztucznych, z drugiej zaś bardzo trudno zastąpić niektóre rodzaje opakowań plastikowych chociażby papierem, kartonem, metalem czy szkłem. Mając na uwadze bieżącą sytuację globalną, możemy pokusić się o stwierdzenie, że materiały opakowaniowe wykonane z różnych polimerów powinny być ponownie docenione.

            Świeża żywność jest bardzo popularna wśród konsumentów, ponieważ uważa się ją za istotny element kształtujący zdrowe nawyki. Pytanie brzmi: czy odbiorcy są świadomi, w jaki sposób opakowanie może pomóc zachować tę świeżość? Zanim porcja surowego mięsa trafi po przetworzeniu na stół musi przebyć długą drogę. Istnieją przecież warzywa, owoce lub produkty regionalne, które podróżują przez dany kraj, Europę, a nawet są transportowane pomiędzy kontynentami. Dla niektórych nie jest oczywiste, że łańcuch dostaw jest skomplikowany i obejmuje przetwórców żywności, firmy dystrybucyjne oraz detalistów. Zatem dostarczenie zapakowanej żywności na sklepowe półki, może zająć od kilku dni do nawet kilku tygodni. W tym okresie żywność musi być chroniona przed różnymi czynnikami, które mogą pojawić się na drodze od miejsca produkcji do klienta końcowego. Jednym z nich są zagrożenia mikrobiologiczne dla żywności. Mają one ogromny wpływ na świeżość i wygląd produktu oraz decydują o jego psuciu się i bezpieczeństwie dla zdrowia ludzi. Parametry te zależą oczywiście od tego, co jest zapakowane. Zawartość opakowania może być odporna na namnażanie się mikroorganizmów, jak w przypadku produktów suchych, lub może być bardzo wrażliwa i łatwo tracić swoje właściwości organoleptyczne - przykładem jest surowe mięso, którego data ważności wynosi zaledwie kilka dni. Drobnoustroje mogą rozwijać się w sprzyjających warunkach takich jak: odpowiednia wilgotność, temperatura lub dostęp tlenu, a warunki te mogą się dramatycznie zmieniać podczas transportu. Prawidłowo zastosowany materiał opakowaniowy o odpowiednich właściwościach mechanicznych i barierowych odgrywa najważniejszą rolę w zachowaniu najwyższej jakości żywności. Przede wszystkim chroni przed różnymi mikroorganizmami obecnymi w środowisku, które mogą być reprezentowane przez mezofilne bakterie tlenowe, patogeny (E. coli, gatunki Salmonella, Listeria monocytogenes), drożdże, pleśnie lub wirusy. Zapewniona jest nie tylko fizyczna blokada, ale także szczelna bariera dla migracji gazów, które mogą przenikać w obu kierunkach i sprzyjać rozwojowi zarazków wewnątrz opakowania. Oznacza to, że tlen nie może dostać się do środka, a dodatkowo, jeśli zastosuje się wewnątrz zmodyfikowaną atmosferę w celu ochrony świeżej żywności, to jej proporcje pozostaną niezmienione przez długi czas. Szeroka gama materiałów opakowaniowych w portfolio Supravis spełnia powyższe wymagania i zabezpiecza różne rodzaje żywności. Warto wspomnieć, że samo opakowanie również nie może stanowić zagrożenia dla pakowanych produktów. Z tego powodu materiał przeznaczony do bezpośredniego kontaktu z żywnością powinien być systematycznie testowany pod kątem nie tylko bezpieczeństwa chemicznego, ale także mikrobiologicznego. Supravis regularnie przeprowadza badania mikrobiologiczne swoich produktów. Na podstawie tych wyników można stwierdzić, że samo opakowanie plastikowe nie jest środowiskiem umożliwiającym rozwój zarazków, ponieważ produkowane jest w bardzo wysokich temperaturach, kiedy to polimery są przetwarzane, a później, w okresie przechowywania, nie zawiera wilgoci i składników odżywczych niezbędnych do wzrostu.

                       Obecny rozwój pandemii COVID-19 w Europie spowodował wzrost zapotrzebowania na żywność opakowaną. Uważa się, że spełnia ona wtedy wymagania higieniczne i jest zabezpieczona przed skażeniem wirusami, w tym koronawirusem, który jest patogenem przenoszonym drogą kropelkową. Według danych IRI (firmy zajmującej się badaniami rynku konsumenckiego) sprzedaż produktów pakowanych wzrosła w marcu 2020 r. nawet o 100% w porównaniu z tym samym okresem w 2019 r. Również Brytyjska Federacja Tworzyw Sztucznych twierdzi, że ilość zamówień na opakowania z tworzyw sztucznych uległa znacznemu powiększeniu. Powyższe przykłady pokazują, że materiały opakowaniowe, w tym te z tworzyw sztucznych, odgrywają kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa konsumentom. Niemniej jednak powinniśmy być świadomi faktu, że badania naukowe wykazały obecność wirusa na różnych powierzchniach. Może on pozostawać na wyrobach plastikowych nawet do 3 dni w zależności od temperatury i wilgotności otoczenia. Ponieważ cząsteczki wirusa są zbyt duże i nie mogą migrować przez ściankę opakowania, możemy być pewni, że zawartość wewnątrz jest zabezpieczona przed zanieczyszczeniem, jeśli tylko opakowanie jest szczelne i nieuszkodzone. Według American Centers for Disease Control and Prevention istnieje niewielkie ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa z materiałów opakowaniowych, zwłaszcza po kilku dniach transportu. Teoretycznie może się to zdarzyć, dotykając zanieczyszczonego opakowania, a następnie dotykając okolic ust, nosa lub oczu. Gdyby jednak było to realne zagrożenie, obecnie mielibyśmy znacznie większy zakres epidemii. Aktualnie nie ma doniesień o rozprzestrzenianiu się choroby COVID-19 tą konkretną drogą. Dla zapewnienia pełnego bezpieczeństwa można podjąć pewne środki ostrożności np.: kwarantannę zapakowanego produktu przez kilka dni, mycie go detergentami lub dezynfekować odpowiednimi środkami.